ja jutro jadę do Torunia i będę na wydziale ok 10.30, ale tylko niecałą godzinę, bo muszę wracać do domu. Mogę dać komuś kasę ( Aguniak Ty będziesz już ok 11?), chyba że nie ma problemu żebyśmy rozliczyli się we wtorek. Myślę, że to co wymieniła Edzia z jedzenia i picia w zupełności wystarczy (tym bardziej, że zbyt dużo nas chyba nie będzie) i pomysł z kwiatkiem dla p. Jarockiej też jest dobry, ma jednak trochę roboty przy nas tak na ostatnią chwilę
