Pierwsze mogłoby się odbyć pod koniec kwietnia a drugie w okolicach czerwca. Mamy ustalić wspólnie jakie terminy nam pasują bo podobno byli u niego ludzie, którzy chcą to zaliczać wcześniej ( początek czerwca) żeby się szybko bronić, a byli i tacy którzy chcieli przyjść do niego dopiero we wrześniu!!! (nie wiem skąd taki pomysł w ogóle ;|)
W każdym razie do pierwszego koła ma być zaliczany materiał który już omówiliśmy plus ten który będzie na 3 kolejnych wykładach. Prowadzący zaproponował żebyśmy dali sobie jeszcze może ze 2 tyg. na naukę. Wychodzi na to że moglibyśmy pisać pierwsze kolokwium 19 kwietnia.
co do terminu kolejnego to wydaje mi się że początek czerwca byłby dobrym terminem, ale oczywiście to tylko moje zdanie.
Acha. Jeżeli z pierwszego koła dostanie się 4,5 to w razie niepowodzenia na 2 kole będzie można spotkać się z nim na "nieformalnej poprawce" jak to określił. Zaznaczył jednak że to niepowodzenie nie może oznaczać oddania pustej kartki czy kompletnych bzdur.
Piszcie co o tym sądzicie bo trzeba z nim uzgodnić jakieś sensowne terminy. Powiedział, że co do poziomu naszej wiedzy nie będzie w ogóle dyskutować ale terminy mamy wybrać takie żeby nam pasowały. Normalnie ukłony za taką wspaniałomyślność ;/


