przez fiolka w Śro Cze 09, 2010 11:03 am
Proponuję aby osoby, które pisały a nie mają nic w usosie przeszły się do niego na dyżur bo rzeczywiście niezły bałagan panuje. Okazało się, że kartki się zelektryzowały i dlatego nie było u niektórych ocen. Poza tym przy mnie w usosie zmieniał ocenę osobie (czyli ją "wykreślił"), która nie pisała a mimo to miała ocenę. Poza tym sam stwierdził, że coś mogło się poprzesuwać... I jeszcze jeśli ktoś nie zdał, to nie wstawiał dwój, dał tym osobom następną szansę.