ja już nawet bym wolała, żeby tego nie sprawdził albo zrobił z konsekwencjami (bo tak może w końcu wyjść jeśli przytrzyma jeszcze dłużej to ciekawe kto z tych co nie zdali przyjdzie mu 18

) - bo szczerze mówiąc osobiście wolę przyjechać tu we wrześniu na poprawkę niż ryzykować nie zdaniem czegoś innego, bo będę musiała jeszcze raz podchodzić do prawa pracy...
spójrzmy prawdzie w oczy, koleś zajmujący się prawem pracy ma taki zapał do pracy, że boki zrywać...

tylko szkoda, że my cierpimy w efekcie jego słodkiego długo-weekendowego lenistwa :/