przez madziallena w Śro Maj 12, 2010 5:11 pm
oto wiadomość, którą przesłała mi Pani Giernatowska na maila
"Witam, nie wiem co sie moglo stac, moze lektor byl chory - prosze to sprawdzic w
sekretariacie lub u kierownika zespolu. Ja rowniez postaram sie czegos dowiedziec. Jezeli
lektor byl chory, to sekretariat o tym wie i te zajecie przepadaja, natoniast jezeli nie
to powinyy byc odrobione.
pzdr.
M.Giernatowska"