Siemka.
Bylam u prof. Morawskiego zapytac co z osobami, ktore maja 2 na usosie. Powiedzial, że jest pierwszy raz w takiej sytuacji i nie wie co ma zrobic, bo nigdy nie przeprowadzal zaliczen na takich warunkach. Powiedzial tez ze mamy isc i zapytac prodziekana ( ale go nie bylo, wiec nie zapytalam

) i on sie do tego ustosunkuje. A i dodal, ze jak spotka dziekana to sam go tez zapyta. Gdyby ktos sie dowiedzial co i jak to ma go o tym poinformowac. I zaztrzegl, ze mamy do niego wiecej nie przychodzic i nie pytac o to samo tylko zalatwic to i przyjsc i mu powiedziec jak juz wszystko bedzie wiadomo. To chyba tyle
