przez Amen w Pią Lut 27, 2009 4:12 pm
"Poprawka poprawki"- to brzmi pięknie:) co więcej, jestem jak najbardziej ZA! może jednak profesorek ma trochę serca i nie będzie wpisywał ocen z dzisiejszej poprawki do usosa. oczywiście tym, którzy (odpukać) nie zaliczą;)
Rewolucja, panie Lenin- rewolucja!